piątek, 14 kwietnia 2023

O narcystycznym psychopacie

6 rzeczy, których narcyz nigdy nie zrobi


1. Wyrażanie prawdziwych uczuć
2. Przeprosiny
3. Autorefleksja
4. Wzięcie odpowiedzialności
5. Wybaczenie
6. Bezinteresowność




Fałszywe przeprosiny


Narcyz nigdy nie przeprosi, ale lubi udawać, że to robi. Fałszywe przeprosiny mogą brzmieć tak:
Przepraszam, ale w sumie wszyscy myślą, że to było zabawne, może po prostu nie masz poczucia humoru? To się zdarza.
Przepraszam, ale moim zdaniem jak zwykle przesadzasz.
Przykro mi, że nie uważasz, że to co robię, robię dla ciebie.
Przepraszam, ale cały dzień byłem w pracy i chcę wrócić do domu i się rozładować, czy za dużo oczekuję?
Przykro mi, ale ja tylko chciałem ci pomóc. Przepraszam cię bardzo za próbę pomocy.
Przepraszam za tę kłótnie, ale to ty zaczęłaś.
Przepraszam, że cię skrzywdziłem, ale ty też mnie krzywdzisz.
Przepraszam, zadowolona (tu dodaj przewrót oczami, albo westchnienie)
Przecież cię przeprosiłem, czego jeszcze chcesz?
Przepraszam, że to zrobiłem, ale gdy powiedziałaś, że…
Przepraszam, że cię uderzyłem, ale nie mogę patrzeć jak flirtujesz z innymi facetami.
Przepraszam, ale byłem taki samotny, a ty miałaś mnie gdzieś.
Przepraszam, ale ty też nie jesteś bez winy.
Przepraszam, ale…

Gdyby matka postanowiła mnie przeprosić na pokaz, to jestem przekonana, że te przeprosiny brzmiałyby jakoś tak: "Skoro uważasz, że cię skrzywdziłam, to przepraszam, ale...", a dalej np. "...ale jesteś przewrażliwiona, córeczko".
Czyli nie skrzywdziła mnie, uroiłam sobie, ale jest taka wspaniała, że przeprosi nawet za coś, czego "nie zrobiła".




Cechy narcystycznej matki


1. Nic nigdy nie jest jej winą (oczywiście ona nic złego nie zrobiła!)
2. To ona zawsze jest ofiarą (a ja złą córką, która odrzuca jej pomoc)
3. Jest albo tak jak ona chce, albo w ogóle
4. Ciche dni
5. Nigdy jej przy tobie nie będzie (mam 46 lat i ani razu nie dostałam od niej quality time)
6. Ma dwie twarze, publiczną i domową (gra, jest znakomitą aktorką)
7. Będzie się wypierać i zaprzeczać sobie
8. Zmienia historię tak, aby jej pasowała ("na zdjęciach z dzieciństwa się uśmiechasz, więc byłaś szczęśliwa i nie masz żadnej depresji!")
9. Jej ulubionym narzędziem manipulacji jest poczucie winy ("tak za tobą tęsknię", "tak chciałabym się z tobą spotkać")
10. Kiedy się odsuniesz, zrobi z ciebie potwora i wymyśli o tobie bajeczkę ("Kasia ma problemy psychiczne, dlatego tak dziwnie się zachowuje, musi się leczyć psychiatrycznie)
11. Nie widzi cię
12. Wszystko musi się kręcić wokół jej potrzeb
13. Manipuluje wszystkimi (np. opowiadanie pracownikowi socjalnemu, że nie ma zamiaru mnie nachodzić - nachodzenie następnego dnia)
14. Jesteś jej własnością (zawsze i wszędzie)
15. Szczucie dzieci przeciwko sobie (na szczęście nie mam rodzeństwa, ale brata i resztę rodziny już ode mnie odsunęła)
16. Triangulacja (wciągała tatę, a teraz całą rodzinę nastawia przeciwko mnie - NIKT ani razu nie zapytał mnie, czy to, co ona kłamie, jest prawdą)


Wszystko się zgadza, oprócz ciszy. Cisza z jej strony byłaby nagrodą dla ofiary, bo przecież wtedy matka nie mogłaby stosować przemocy. NIGDY nie będzie milczeć, bo NIGDY nie zrezygnuje z przemocy! Jak przestanę odbierać jej telefony, to będzie pisać przemocowe maile. Przemocowcy NIE REZYGNUJĄ z przemocy z własnej woli!

poniedziałek, 3 kwietnia 2023

Przemoc

"Znana psychoterapeutka psychodynamiczna Martha Stark nazwała taką nadzieję [ że rodzice się zmienią] "nieustępliwą”. Dorosłe już osoby często mają poczucie, że czegoś w dzieciństwie nie dostały, jeżdżą do domów rodzinnych, myśląc, że tym razem będzie inaczej. Że mama i tata w końcu ich docenią. Dlatego jeszcze bardziej się postarają, kupią lepszy prezent, będą bardziej potulni albo awansują w pracy tylko po to, by w oczach mamy lub taty pojawił się błysk dumy albo miłość. Ale to się nie dzieje. W terapii tym, co leczy, jest pozbawienie nadziei na to, że rodzic się zmieni. I że w dorosłym życiu da to, czego nie dał w dzieciństwie. Ta świadomość pozwala wejść w proces żałoby za tym brakiem. Kiedy żałoba zostaje przepracowana, można zaczynać budować nowe, dorosłe życie. Bo ci sami ludzie, którzy straceńczo jeżdżą do domów po zrozumienie, często sami nie "widzą" i nie akceptują swoich rodziców takimi, jakimi oni są.
A w tym nowym, dorosłym życiu można na swoich rodziców spojrzeć innym okiem. Dostrzec, że zimny, krytyczny ojciec nie jest może w stanie dać ciepła, ale może mi np. naprawić samochód. Albo że mama, choć kompletnie niezainteresowana tym, co się u mnie dzieje, to potrafi zrobić wyśmienitą kapustę. Nie kochała tak, jak tego oczekiwałam, ale kapusta jest OK. I że mogę przyjechać do niej po prostu na obiad, a nie po to, czego kiedyś nie dostałam.
Ale że tak jak ja nie zamierzam być dentystką z mężem i dwójką dzieci, tylko, powiedzmy, historyczką sztuki żyjącą w bezdzietnym związku z kobietą – tak moja mama nie będzie wrażliwą i empatyczną duszą, a tata intelektualistą. Im mniej wzajemnego oczekiwania zmiany, tym łatwiej się spotkać w dorosłym tu i teraz. Albo zadecydować o ograniczeniu kontaktu, jeśli ta niezmienność polega na tym, że np. tato jest alkoholikiem, stosuje przemoc psychiczną i nie chce się leczyć.
Katarzyna Szaulińska, psychiatrka, psychoterapeutka



Świetne! Mam to już za sobą, po terapii. Teraz interesuje mnie już tylko brak przemocy TERAZ. Bo bez tego nie ma szans na żaden kontakt ani spotkanie. Nie pojadę na kapustę, skoro mam dostać przemoc.

niedziela, 29 stycznia 2023

10 rzeczy, które robią TOKSYCZNI RODZICE

2:48 - 1 Nie kochają lub nie okazują miłości 
6:15 - 2 Nie słuchają swojego dziecka 
9:22 - 3 Umniejszają problemom dzieci 
12:58 - 4 Są zazdrośni o dzieci 1
6:04 - 5 Nie szanuje granic 
20:12 - 6 Nieprzewidywalność i chaotyczność w życiu 
22:38 - 7 Żąda specjalnego traktowania 
25:44 - 8 Parentyfikują swoje dzieci 
28:52 - 9 Nie wspierają dążeń 
32:20 - 10 Transfer przemocy i naruszanie cielesności

czwartek, 9 czerwca 2022

10 oznak PRZEMOCY PSYCHICZNEJ



1. Wywoływanie wstydu
2. Granie roli ofiary/ odwracanie kota ogonem
3. Długofalowość
4. Pogrążanie
5. Przemoc niewerbalna
6. Huśtawka emocjonalna
7. Przemoc na oczach innych
8. Dwie twarze
9. Przemoc symboliczna
10. Zachowania bierno-agresywne

To techniki mojej matki - poza pkt. 7, bo o to jej chodzi, żeby przemoc stosować jedynie wobec mnie, a innym pokazywać, jaką jest wspaniałą matką niewdzięcznej córki.

sobota, 30 kwietnia 2022

30 KWIETNIA 2022

Matka znowu mnie dziś naszła, bez pozwolenia, wbrew mojej woli i znowu specjalnie w nocy, zanim w ogóle wzięłam leki, więc wtedy, kiedy z bólu nie jestem w stanie nawet ustać pół sekundy. Awanturowała się na klatce, szarpała klamkę, wydzwaniała dzwonkiem. Udawała, że odchodzi, żeby wymusić otwarcie drzwi, a potem wracała i zaczynała od nowa. Straszyła mnie już nie tylko policją i lekarzami, ale "rodziną". Tą rodziną, która jej wierzy, która od dziesięcioleci nie zapytała mnie nawet, jak się czuję ani czy kłamstwa matki to w ogóle prawda. Jeśli rodzina da się użyć jako zastraszacz, jako narzędzie przemocy mojej matki, to nie będzie lepsza od nich. :( Zresztą o czym ja tu marzę - każdy, kto widzi i nie reaguje, jest współwinny. Oni widzą od dziesięcioleci.

Matka wykorzysta każdą słabość, każdą niedyspozycję. Oszukiwanie to dla niej żaden problem. Dziś próbowała mnie oszukać, że ma jakieś pismo z sądu wymagające mojego podpisu. ALE: w takim razie dlaczego sąd go nie przysłał? Dlaczego matka go nie przysłała? Dlaczego go nie zostawiła pod drzwiami? No właśnie.

Nie mam już łez. Wypłakałam wszystkie po Sue. Matce jakoś nie przyszło do głowy, żeby mnie wesprzeć. Nigdy jej nie interesowało nic, co ma związek ze mną.

czwartek, 14 kwietnia 2022

14 KWIETNIA 2022

"Zdaje sobie pani sprawę z tego, jaki jest jedyny kardynalny obowiązek matki? Być dla swojego dziecka. Nic innego nie ma znaczenia, każdy błąd można naprawić. Ale tego jednego akurat nie. A pani go popełniła".
Remigiusz Mróz

środa, 13 kwietnia 2022

13 KWIETNIA 2022

"Jest tylko jedna relacja, w której nie musimy dbać o atrakcyjność dla drugiego człowieka – relacja z rodzicami. W każdym razie taka powinna być. Jeżeli jednak 181
w relacji z rodzicami musieliśmy zabiegać o uwagę, bę-
dziemy jej rozpaczliwie szukać w wersji bezwarunkowej u innych ludzi. Ale niestety – znalezienie jej u nich jest niemożliwe. W takim przypadku albo sami staniemy się toksyczni, albo będziemy wabić do siebie toksycznych ludzi, albo jedno i drugie.
Pewna dziewczynka, która miała w życiu wielkiego pecha i na swej drodze spotkała zbyt wielu ludzkich drapieżników, jak to zazwyczaj bywa – została oddelegowa-na do roli bycia problemem. Zwiedziła dużo gabinetów różnych specjalistów, którzy wymyślali jej kolejne diagnozy i terapie. Widzieli w niej różne rzeczy, ale nikt nie zauważył, że ta nastolatka, z doświadczeniem wystarczającym do obdzielenia armii dorosłych, zwyczajnie cierpi.
Gdy ten dzieciak trafił do mnie, tłumaczyłam mu, że robi różne rzeczy, przez które jest wożony od specjalisty do specjalisty, bo ktoś kiedyś zrobił mu krzywdę. Dziewczynka patrzyła na mnie nieufnie, oczami pełnymi łez.
W którymś momencie powiedziała: „Cały czas słyszę, że przecież to są wydarzenia z przeszłości, że mam o nich zapomnieć, że życie płynie dalej. A ja się czuję jak kartka papieru, którą ktoś wiele razy miął i szarpał. A potem napisał na niej >przepraszam< tylko po to, żeby znów miąć i szarpać”. Zapytałam, co można zrobić, żeby ta kartka nie była w tak opłakanym stanie. Dziewczyna zamyśliła się na chwilę i odpowiedziała bardzo cichym szeptem:
„Głaskać. Od głaskania ta kartka będzie robiła się bardziej wyprostowana”.
Joanna Ławicka


A najgorzej kiedy te wydarzenia nie są "wydarzeniami z przeszłości", tylko są przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Kiedy nigdy nie ustają. Kiedy przemocowiec odmawia zaprzestania stosowania przemocy. Kiedy stosuje ją dzień po dniu przez 45 lat.

wtorek, 12 kwietnia 2022

12 KWIETNIA 2022

Lista Joanny Ławickiej, która pomaga rozpoznawać osoby przemocowe wokół nas. Takie osoby, których należy unikać, a najlepiej zerwać kontakty.

Lista główna

1) osoba deprecjonuje cię na każdym kroku; 

2) osoba zupełnie inaczej zachowuje się w towarzystwie innych ludzi, a inaczej w relacji prywatnej; 

3) osoba ustawicznie doszukuje się błędów w twoim zachowaniu i postępowaniu;

4) osoba krytykuje wszystko, co jest dla ciebie ważne; 

5) osoba próbuje włączać się we wszystkie aspekty two-jego życia, dąży do jak największego zespolenia, tłumacząc się tym, jak bardzo jesteś dla tej osoby ważnym człowiekiem;

6) osoba domaga się relacjonowania każdej czynności, w której nie bierze udziału, próbuje karać cię za robie-nie czegokolwiek bez niej;

7) osoba deprecjonuje ludzi dla ciebie ważnych, mówi, że na ciebie nie zasługują, wyśmiewa ich i wytyka im każdą nieidealność;

8) osoba reaguje agresją, szantażem emocjonalnym lub postawą skrzywdzonego, opuszczonego dziecka, kiedy masz inne zdanie niż ona.


Lista pomocnicza

1) osoba decyduje za ciebie o różnych sprawach, nie biorąc pod uwagę twojej opinii;

2) osoba obdarowuje cię ponad sens i wszelką miarę; 

3) osoba zawsze i we wszystkim oczekuje bezwzględnej wzajemności;

4) osoba przekonuje cię, że jest jedynym gwarantem two-jego bezpieczeństwa, sugerując ci, że wszyscy dookoła są przeciwko tobie i waszej idealnej relacji; 

5) osoba sprawia, że często masz poczucie winy; 

6) osoba naprzemiennie idealizuje cię i deprecjonuje; 

7) osoba przy każdej nadarzającej się okazji wraca do wcześniejszych nieporozumień;

8) osoba podkreśla swoją wyjątkowość i brak zrozumienia dla siebie ze strony innych ludzi;

9) osoba nie znosi, gdy przerywasz jej wypowiedź, i zawsze w takich sytuacjach reaguje wyraźną złością.


Pogrubienia - dotyczą zachowań mojej matki.


"Moją listę kontrolną ( checklist), która chroni mnie przed niebezpiecznymi ludźmi, podzieliłam na dwie czę-

ści. Używam jej niezbyt często, ale uważnie. Jeżeli identyfikuję dwie cechy z listy głównej – uciekam. Natychmiast 185

i bezwarunkowo dystansuję się na wszystkie możliwe sposoby. Tak samo, jeżeli identyfikuję jedną cechę z listy głównej i więcej niż dwie z listy pomocniczej. Jeżeli wi-dzę tylko jedną z listy głównej albo więcej niż dwie z listy pomocniczej – robię się bardzo czujna, uważam i dbam o to, by nie zbliżyć się do takiej osoby zanadto.

Ta metoda sprawdza się doskonale, a z braku toksycznych ludzi we własnym otoczeniu płynie wiele korzyści: rozwijamy się, nie marnujemy czasu i energii na wam-piry energetyczne, uczymy się dbać o siebie i bliskich…

Drogą doświadczeń doszłam do punktu, w którym odkryłam, że nie chcę już nigdy dawać swojego czasu i uwagi ludziom przemocowym w sposób inny, niż w relacji terapeutycznej. Wokół mnie jest dużo wartościowych osób, dla których brakuje mi czasu i sił, jeżeli zajmuję się przetrwaniem w relacjach szkodliwych i wyniszczających. Eliminując je ze swojego życia, można też odkryć, że ludzie są ciekawi ot tak, po prostu. Mają swoje pasje i umiejętności, można się od nich uczyć wielu rzeczy.

Zdrowe, bezpieczne relacje nie błyszczą fajerwerkami.

Nie wybuchają korkami szampana. Są spokojne, pozwa-lają na bycie sobą i dają radość, ale nie euforię. Możesz zrzucić swoje jarzmo, możesz nie dać się nigdy w nie za-kuć, możesz też pomóc sobie i wyjść ze spektrum przemocy, jeżeli sam/sama zidentyfikujesz cechy zagrażające u siebie".


poniedziałek, 11 kwietnia 2022

PONIEDZIAŁEK, 11 KWIETNIA 2022

"Bo osoby w spektrum autyzmu, tak samo jak wszyscy ludzie na świecie, chcą dzielić swoje pasje z innymi.
Tymczasem w kryteriach diagnostycznych czytamy, że
„dziecko nie przejawia chęci dzielenia się swoimi sukcesami, osiągnięciami i zainteresowaniami”. Tak jest, tak się dzieje, kiedy nikt w otoczeniu nie zwraca uwagi na to, co faktycznie jest źródłem zachwytu dla dziecka. Co gorsza, jeżeli podejmiemy próbę odseparowania dziecka od jego pasji, z pewnością nauczymy je, że jako gatunek ludzki jesteśmy podli, źli, gotowi odebrać wszystko, co ważne.
Wreszcie – że jesteśmy zagrażający i niebezpieczni. Wtedy trudno oczekiwać od młodego człowieka żyjącego w lęku, że będzie chciał dzielić się swoimi sukcesami i osiągnięciami z kimkolwiek".
Joanna Ławicka "Jarzmo"


To opis działania mojej matki. Gary, sprzątanie, pranie - zawsze były ważniejsze niż ja. Zawsze.
I tak jest nadal. Matkę interesuje tylko, żebym przestała prowadzić blog o eds i o jej przemocy - wypisuje mi o tym w co trzecim mailu. Od lat nie przyszło jej do głowy, żeby zostawić mi choć jeden pozytywny komentarz na blogu o scrapowaniu.


"Nigdy, ale to nigdy przemoc nie jest miłością".
Joanna Ławicka


Marzy mi się świat, w którym ludzie odwracają się na pięcie od drapieżnika zdolnego mówić „kocham cię”, „troszczę się o ciebie” i ranić do cna w tej samej chwili – niezależnie od funkcji, jaką ten drapież- nik pełni. Nie można kochać i niszczyć. Jeżeli nie umiesz nad sobą panować, jeżeli twoje emocje cię pożerają, jeżeli wciąż i wciąż czujesz głód drugiego człowieka i musisz go osaczać, kontrolować, urabiać na własny obraz i podobieństwo – udaj się po pomoc.
Joanna Ławicka