Poniżej wrzucam cytaty z artykułu o przemocowej kontroli. To techniki typowe dla wszystkich przemocowców, nie dla partnerów. Prawdę mówiąc, u partnerów jest to rzadkie, przemocowość widać z daleka, co zapobiega związaniu się z takim przemocowcem. Przemocy nie da się zbyt długo ukrywać, więc zawsze wychodzi na jaw przed ślubem. Natomiast rodziny się niestety nie wybiera, nie da się wybrać innej matki czy innego ojca, dlatego to właśnie oni najbardziej krzywdzą. Zwłaszcza matki, bo to one upierają się, żeby spędzać ze swoimi ofiarami całą dobę. Nie chcą jakoś iść do dobrej pracy i zarobić na opiekunkę, bo to pozbawiłoby je dostępu do ofiary (ojcowie pracują, więc dają odetchnąć od swojej ewentualnej przemocy, albo odchodzą, za co są potępiani; a jednak lepiej, żeby przemocowiec odszedł i się nie kontaktował, niż żeby został). Większość ON doświadcza przemocy od matki. Nie jestem niestety wyjątkiem. Matka stosuje wszystkie techniki wymienione niżej, co do jednej.
"Wielu z nas wyobrażając sobie kontrolującego partnera, widzi osobę, która nieustannie krytykuje każdego, kogo napotka, jest agresywna fizycznie, otwarcie stosuje groźby i próbuje decydować o ubiorze partnera od stóp do głów. Choć takie zachowania są szczególnie niepokojące, to repertuar narzędzi kontroli jest w rzeczywistości znacznie bardziej rozbudowany i obejmuje również bardziej subtelne środki kontroli. Jak poznać, że masz do czynienia z kontrolującym partnerem? Jakie zachowania mogą na to wskazywać?
- Izolowanie cię od przyjaciół i rodziny
- Ciągła krytyka nawet drobnych rzeczy
- Stawianie warunków otrzymania akceptacji/troski/miłości
- Używanie poczucia winy jako narzędzia
- Nakładanie na ciebie „długu” do spłacenia
- Lekceważenie ważnych dla ciebie wartości
- Budowanie poczucia, że nie „spełniasz standardów” i nie jesteś jego/jej warta
- Droczenie się i żarty o negatywnym wydźwięku
- Udaremnianie twoich zawodowych lub edukacyjnych celów przez sprawianie, że wątpisz w siebie".
