Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oszustwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oszustwo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 października 2019

SOBOTA 5 PAŹDZIERNIKA 2019

Nie mam siły pisać tego jeszcze raz, więc ostatnie dni i działania matki opisane są tutaj. A poniżej notka przygotowana dawno temu.


***
W tym artykule lekarz opisuje, jak działają oszuści altmedowi, których tak uwielbia moja matka i którymi tak mnie ciągle dręczy.


"Pan Jerzy [Zięba] jedzie po bandzie. Napisał dwa tomy znanych zwolennikom szarlatana „Ukrytych terapii”, w których serwuje przegląd najciekawszych i najbardziej wymyślnych teorii niepopartych żadnym sensownym badaniem naukowym. Książki przeczytałem. Było trudno, ale dałem radę. Nigdzie nie widziałem takiego zagęszczenia półprawd, wymysłów i pseudonauki w jednym centymetrze kwadratowym papieru".

"Pewna chemiczka pokrzywdzona przez medycynę alternatywną opowiedziała mi historię, w której ujawniła, że stała się ofiarą ataków hakerskich tylko dlatego, że zdecydowała się uświadamiać ludzi na forach internetowych w temacie działania szarlatanów. Doszło nawet do włamań na jej konto bankowe. Sekta jest dużo groźniejsza od tej, która powstała za czasów słynnego jak jego diety Kwaśniewskiego (nie mylić z poczciwym Prezydentem RP o tym samym nazwisku). Należy mieć na uwadze, że wiele cytowanych przez Jerzego Ziębę badań pochodzi jeszcze z XIX wieku. To czasy w których nie było znane znieczulenie ogólne!"

"Szarlatani wykorzystują niedoskonałość medycyny konwencjonalnej. Na bazie nieudolności służby zdrowia (brak czasu dla pacjenta, drogie i często obarczone ryzykiem terapie ) oraz na bazie niedoskonałości nas samych (strach przed leczeniem, nieumiejętność pogodzenia się z chorobą) powstaje alternatywa, a raczej ścieżka na skróty opakowana w proste i łatwo dostępne pseudorozwiązania. Bo po co przechodzić uciążliwą dla organizmu chemioterapię skoro można spróbować wlewu z witaminy C? Pan Jerzy mówi ludziom to, co chcą usłyszeć- lekarz to konował, ale nie można go za to winić, przecież nikt go nie nauczył naturoterapii (cokolwiek to jest) albo: „nie musisz jeść 5 razy dziennie, to mit – jedz raz dziennie!”. Hitem jest cholesterol, który pan Jerzy uważa za wymysł, a normy za zmyślone i przesadzone".

"Zięba na antenie polskiego publicznego Radia Katowice proponuje, aby dać spokój z lekami na schizofrenię - wystarczy witamina B3, przecież schizofrenia to choroba, która jest do wyleczenia".
[No tak, to już wiem, czemu matka podżega mnie do zaprzestania leczenia depresji i bólu]

"Poza książkami, pan Jerzy i jego fundacja zarabiają na suplementach. Jest to o tyle zabawne, że pan Jerzy prowadząc swój „szkolny sklepik” z suplementami krytykuje jednocześnie firmy farmaceutyczne za sprzedaż suplementów. Masz Ci babo placek! Ale to co innego. Pan Jerzy może. Firmy nie. Ale to mały pikuś. Wspomniany na wstępie uzdatniacz wody, zwany fachowo strukturyzatorem, który dzięki odpowiedniemu polu magnetycznemu sprawia, że woda staje się „wodą żywą” (nie mylić z biblijną wodą żywą, o której wspominał Jezus), można kupić za jedyne 2500 zł. Terapia srebrem to jedyne 15 000 zł przez 6 miesięcy".
[Boję się, że matka w ten sposób przefuja moją część spadku. Albo nie dożyję jej śmierci (skoro nie mam za co się leczyć), albo nic nie zostanie. I kto mi potem odda moją część? Dlaczego służby się tym nie zajmują? Matka oczekuje, że będę ją PROSIĆ o każdą złotówkę z mojej części spadku na leczenie, przy czym na leczenie mi nie da nic, tylko na altmedy!]

"Jak wiemy efekt placebo może sięgać nawet 30-50 %. W przypadku niektórych syropów jest to nawet 85%. Niektórzy naukowcy, tacy jak prof. Ted Kaptchuk z Harvard Medical School (jeden z bardziej znanych badaczy efektu placebo) udowadniają, że nie tylko efekt placebo działa, ale nawet informowanie pacjenta, że bierze placebo działa! Mało tego, naukowcy wykazują, że już sama wizyta lekarska, troska o pacjenta oraz sposób komunikowania się z nim działają terapeutycznie. Efekt Zięby może być znacznie lepszy niż efekt placebo bo wśród osób, które nie są ufne wobec lekarzy, taka osoba jak p. Jerzy budzi dużo bardziej pozytywne nastawienie. Mało tego. Lekarze z reguły nie mają czasu na rozmowę z Pacjentem. Zięba godzinami prowadzi dialogi podczas swoich płatnych spotkań. Ponadto jest to dystyngowany Pan w eleganckim garniturze z miłą aparycją i wyrafinowanym poczucie humoru. Naprawdę niewiele wystarczy aby budził zaufanie. Szczególnie mniej wykształconej części społeczeństwa. Ot i cała filozofia".
[to wyjaśnia, dlaczego aspies, wewnątrzsterowni i racjonalni ludzie nie nabierają się na te oszustwa]