Super postawa ochrony! Ale policja to totalna żenada! Oni przecież wiedzą, że ochrona nie zachowuje nagrań z monitoringu! Że trzeba je odebrać jak najszybciej! Lenie śmierdzące. Zajmują się ściganiem ciężko chorych ludzi za to, że się chcą leczyć i żyć, a bandyci sobie po ulicach chodzą.

Dobrze, że ochrona zachowała zimną krew, czuwała i z własnej inicjatywy pomogła dziewczynie i wpadła na pomysł, żeby zachować nagranie.
Jeszcze się ktoś dziwi, dlaczego lepiej mieszkać na osiedlu chronionym, nawet jeśli ochrona nie ma prawa używać broni?
Zobaczcie, ile trwało, zanim policja w ogóle zareagowała, zaczęła cokolwiek robić. Nic nie robili, bo mieli nadzieję, że nagranie zostanie nadpisane i nie będzie sprawy? Że się sprawa przedawni? Że się ofiara zniechęci? Jak to w ogóle możliwe, że ofiara nie ma kontaktu z policjantem?! Jak można do tego dopuścić? Jak to możliwe, że nie umieli zlokalizować gościa po telefonie? Chyba raczej nie mieli ochoty, nie chciało im się! Jak to możliwe, że nie szukali bandyty?! Czekali sobie, aż sam im wejdzie w ręce.
Z drugiej strony ten stalker dostał zakaz zbliżania bez żadnej sprawy sądowej! Do tej pory słyszałam, że to niemożliwe!