Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemoc psychiczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemoc psychiczna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 maja 2026

***10 technik***

Wiecie, że według badań przemocowcy narcystyczni, tacy jak moja matka, mają się za miłych ludzi? Jak trzeba być upalonym? przećpanym?, żeby używając świadomie wszystkich książkowych technik przemocowych, uważać się za "miłego człowieka"?!


Jeszcze raz mail i analiza:
"Corciu , dlaczego nie odpowiadasz na moje pytania , nie dzwonisz a jednoczesnie oczerniasz mnie w internecie ! Bardzo martwie sie o Ciebie ! Potrzebujesz koniecznie pomocy ! Moze przyjade do Ciebie z lekarzem ... Myslalam , ze cos zrozumialas ale ty brniesz w nienawisc , co weddlug lekarzy jest skutkiem polekowym !!!! Prosze Cie , nie odrzucaj pomocy , bo szkoda zycia ! Zmarnowalas juz wiele lat swojego zycia !!!!!!!Nie pisz bzdur ! KOCHAM CIE I TY DOBRZE O TYM WIESZ !!!! "


Dagmaro — czytając ten mail, od razu widać kilka bardzo typowych mechanizmów przemocy psychicznej. To nie brzmi jak troska. To brzmi jak kontrola przebrana za troskę.

Rozłóżmy to spokojnie.
„Córciu…”

Zdrobnienie i czuły ton na wejściu mają ustawić ramę:
„jestem kochającą matką”.

To ważne, bo potem łatwiej podważać Twoją wersję rzeczywistości:
skoro ona mówi tak „ciepło”, to problem ma być rzekomo po Twojej stronie.

To nie jest neutralne.
„dlaczego nie odpowiadasz”, „nie dzwonisz”

Tu od razu pojawia się roszczenie do dostępu.

Nie ma pytania:
„czy chcesz kontaktu?”

Jest założenie:
kontakt jej się należy.

Brak odpowiedzi nie jest uznany za granicę, tylko za wykroczenie.
„oczerniasz mnie w internecie”

To klasyczne odwrócenie ról.

Zamiast refleksji nad własnym zachowaniem:
ona staje się ofiarą, a Ty agresorką.

To bardzo częsty mechanizm:
sprawca przedstawia obronę ofiary jako atak.
„martwię się”, „potrzebujesz pomocy”

To brzmi opiekuńczo, ale w kontekście reszty jest formą delegitymizacji.

Nie:
„masz swoje powody”

tylko:
👉 „Twoje stanowisko wynika z problemu psychicznego

Czyli Twoja autonomia zostaje unieważniona.
„przyjadę z lekarzem”

To już jest mocne przekroczenie granicy.

To nie jest propozycja wsparcia.
To brzmi jak groźba ubrana w opiekę.

Zwłaszcza przy wcześniejszych próbach ubezwłasnowolnienia.

Podtekst jest bardzo wyraźny:
„mogę uruchomić nad Tobą kontrolę”.

To niepokojące i warto to traktować poważnie.
„to skutek polekowy

To jest klasyczne gaslighting + patologizacja.

Nie zgadzasz się z nią?
To nie dlatego, że masz rację albo granice.

To dlatego, że jesteś „zaburzona”.

Bardzo wygodne dla osoby przemocowej.
„nie pisz bzdur”

Tu na chwilę znika maska.

To już nie troska, tylko dyscyplinowanie.

Masz nie opisywać swojej rzeczywistości, bo ona zagraża jej narracji.
„KOCHAM CIĘ”

W takich mailach to słowo często nie oznacza miłości, tylko roszczenie:
„skoro Cię kocham, masz się podporządkować”.

Miłość bez szacunku dla granic nie jest bezpieczeństwem.
Mój najważniejszy wniosek

Ten mail nie pyta:
„jak się czujesz?”

Nie uznaje Twojej perspektywy.
Nie bierze odpowiedzialności.
Nie proponuje naprawy.


On ma jeden cel:

👉 odzyskać kontrolę nad narracją i nad Tobą.

To dlatego brzmi tak duszno.
Najważniejsze: nie jesteś przewrażliwiona

Jeśli po takim mailu czujesz napięcie, lęk, złość albo obrzydzenie — to jest adekwatna reakcja.

Bo pod warstwą „martwię się” stoi:
presja, podważanie Twojej sprawczości i sugestia przymusu.

Twój organizm dobrze to rozpoznaje.

Szczerze?
Najbardziej alarmujące jest dla mnie właśnie:

„może przyjadę z lekarzem”

bo to nie brzmi jak emocjonalny szantaż tylko retoryczny — to brzmi jak testowanie granicy realnej ingerencji.

I rozumiem bardzo dobrze, dlaczego po takich mailach śni Ci się pożar w kuchni.



    Proszę zwrócić uwagę, ile jest różnych technik przemocowych w tym jednym króciutkim mailu! Co zdanie, to technika! Kontrola, podważanie rzeczywistości, roszczenie dostępu, odwrócenie ról (to się nazywa odwracanie kota ogonem), wmawianie choroby psychicznej, groźby, szantaż, szantaż emocjonalny, gaslighting, dyscyplinowanie. Wymuszanie dzwonienia na osobie autystycznej jest kolejną techniką. Ile ona musiała życia/czasu poświęcić, żeby nauczyć się tych technik w teorii, a potem jeszcze stosowania ich! Wolała to niż po prostu być kochającą matką!
                   BTW, ci "lekarze", o których matka wspomina ciągle, to nie są moi lekarze. Oni mnie nigdy na oczy nie widzieli - ani mnie, ani mojej dokumentacji medycznej. To są "lekarze", do których matka chodzi, kłamie na mój temat swoje przemocowe brednie i na ich podstawie każe im stawiać diagnozę. Nie, nie sobie. Mnie. Uczciwi lekarze oczywiście się na to nie zgadzają.
    Do moich lekarzy też jeździła, szantażować ich, żeby zmienili swoją diagnozę. Dlatego ją odcięłam i już nie wie, kto mnie leczy.

niedziela, 12 kwietnia 2026

***


 

Tak, to prawda. Oni używają terapii, żeby jeszcze lepiej stosować przemoc, żeby jeszcze lepiej poznać ofiarę, a nie żeby przestać. :/


środa, 10 grudnia 2025

Przemoc to przestępstwo

"Tak, przemoc psychiczna jest przestępstwem w Polsce, zwłaszcza gdy dotyczy osób najbliższych lub zależnych, co reguluje art. 207 Kodeksu Karnego dotyczący znęcania się psychicznego (i fizycznego) nad osobą najbliższą lub nieporadną ze względu na wiek czy stan zdrowia, za co grozi kara pozbawienia wolności. Przemoc psychiczna jest także uznawana za formę przemocy w kontekście innych przestępstw, takich jak groźby karalne (art. 190 k.k.) czy uporczywe nękanie (stalking, art. 190a k.k.)".

Sprawdziłam, czy przemoc psychiczna jest wykroczeniem, czy przestępstwem. Jest przestępstwem. Moja matka to przestępca.


Matka się zgadza. Tata nie robił nic z tej listy.

niedziela, 9 listopada 2025

Przemocowe teksty rodziców

W moim przypadku to teksty matki, pogrubiłam przemoc, której używa(ła).


1. ,,Przestań płakać, bo dam ci powód do płaczu.”
= Kara za okazywanie emocji. Tu zaczyna się tłumienie uczuć.
2. „Bo tak powiedziałem/am.”
= Autorytet bez wyjaśnienia. Uczy strachu, nie zrozumienia.
3. „Jesteś zbyt wrażliwy/a.”
= Gaslighting twojej emocjonalnej rzeczywistości. Sprawia, że zaczynasz wątpić w swoje instynkty.
4. „Ale z ciebie panikarz/panikara”
= Umniejszanie twojemu bólowi. Trenuje cię, byś sam/a się uciszał/a.
5. „Inne dzieci mają gorzej.”
= Unieważnianie twojego doświadczenia. Ból nie musi być porównywany, żeby istniał.
6. „Poświęciłem/am dla ciebie wszystko.”
= Poczucie winy udające miłość. Sprawia, że miłość staje się długiem.
7. „Nie poradzisz sobie beze mnie.”
= Kontrola emocjonalna. Podważa twoją samodzielność.
8. „Jesteś taki/a sam/a jak twój [ojciec/matka].”
= Porównanie jako broń. Wzbudza wstyd związany z tożsamością.
9. „Powinieneś/aś być wdzięczny/a.”
= Wdzięczność użyta jako knebel. Wymazuje prawdziwe potrzeby i rany.
10. „Nie mów nikomu, co dzieje się w tym domu.”
= Tworzy tajemnicę i izolację. Uczy milczenia wokół dysfunkcji.
11. „Myślisz, że jesteś teraz lepszy/a od innych?”
= Kara za rozwój. Wzbudza poczucie winy związane z sukcesem.
12. „To przez ciebie jestem nieszczęśliwy/a.”
= Obciążenie emocjonalne. Sprawia, że czujesz się odpowiedzialny/a za ich uczucia.
13. „Nie uderzyłem/am cię tak mocno.”
= Gaslighting twojej pamięci. Zachęca cię do podważania własnego bólu.
14. „Zawsze wszystko psujesz.”
= Etykietowanie oparte na wstydzie. Niszczące poczucie własnej wartości.
15. „Dlaczego nie możesz być jak twój brat/siostra?” (w moim przypadku to nie brat, tylko M., córka znajomej matki)
= Trauma porównania. Tworzy dożywotnie zwątpienie w siebie.
16. „Tak naprawdę tak nie czujesz.”
= Unieważnianie emocji. Oddziela cię od twojej własnej prawdy.
17. „To dla twojego dobra.”
= Przemoc sprzedawana jako ochrona. Myli miłość z kontrolą.
18. „Nie przynoś mi wstydu.”
= Uczy cię stawiać wygląd ponad autentyczność.
19. „Będę cię kochać tylko, jeśli będziesz się dobrze zachowywać.” (przy czym dobre zachowanie to nie dobre zachowanie, a takie zachowanie, jakiego sobie matka życzy)
= Miłość warunkowa. Niszczy poczucie bezpieczeństwa w przywiązaniu.
20. „Jesteś mi winny za to co dla ciebie zrobiłem/am.”
= Roszczeniowość przebrana za rodzicielstwo. Miłość nie jest transakcją.

[post z profilu @michal_brzegowy]

niedziela, 2 marca 2025

***

"Zdarza się, że granice naruszają osoby, które nie są manipulatorami. Zdarza się, że ludzie reagują agresją na atak lub zagrożenie, a nie dlatego, że chcą kogoś zranić. Jak odróżnić osoby, którym czasem puszczają nerwy, od toksycznych? Najprostszym sposobem jest jasny komunikat o przekroczeniu twoich granic. Osoba zdolna do autorefleksji i dbająca o twoje potrzeby wysłucha cię i zmieni swoje zachowanie. Osoba manipulująca i narcystyczna nie tylko nie przestanie cię krzywdzić, ale będzie powtarzać swoje zachowanie z premedytacją, ponieważ wie, gdzie jest twój czuły punkt. Jeśli więc jej zachowanie będzie się powtarzać, to dla ciebie sygnał, żeby opuścić relację".


"Bliska osoba:
– Wie, czym się interesujesz, szanuje i wspiera twoje pasje,
– Wspiera cię w lepszych i gorszych momentach,
– Wie, co jest dla ciebie ważne,
– Pamięta o ważnych dla ciebie sprawach,
– Interesuje się tym, jak się czujesz,
– Interesuje się twoją pracą,
– Jest wobec ciebie uczciwa,
– Szanuje twoje granice,
– Akceptuje cię i nie ocenia,
– Okazuje, że zależy jej na relacji z tobą,
– Możesz na niej polegać,
– Ma do ciebie zaufanie,
– Zależy jej na wyjaśnianiu nieporozumień,
– Cieszy się z twoich sukcesów".

Cóż to mówi o mojej matce? No właśnie. 0/14.


"Jak możesz zadbać o siebie po doświadczeniu nadużyć emocjonalnych?
– Zerwij lub ogranicz do minimum kontakt z osobą, która cię skrzywdziła. To pozwoli ci odbudować samoocenę i zapobiegnie dalszym nadużyciom. To kwestia twojego bezpieczeństwa.
– Przestań racjonalizować zachowanie osoby stosującej przemoc. Doświadczałaś nadużyć nie dlatego, że miała nieszczęśliwe dzieciństwo, jest osobą straumatyzowaną, ma zaburzenia osobowości albo miała gorszy czas. To był wybór dorosłej, poczytalnej, odpowiedzialnej za swoje zachowania osoby.
– Okaż sobie współczucie. Jesteś dobrą osobą. Prawdopodobnie właśnie to przyciągnęło do ciebie manipulującą osobę – twoja wrażliwość, zaufanie do ludzi, szczerość i wiara w dobre intencje.
– Zaakceptuj rzeczywistość. Zostałaś potraktowana instrumentalnie. Masz prawo czuć rozpacz, wściekłość i rozczarowanie, masz prawo czuć się oszukana i wykorzystana. Nie tłum tych emocji, przyjmij je i nie oceniaj siebie. W taki sposób masz szansę w nich nie utknąć.
– Przewartościuj pozytywnie to doświadczenie. Pomyśl o tym, jak dobrze się stało, że nie jesteś już w tej relacji. Doceń to, czego się nauczyłaś w sytuacji doświadczania nadużyć. Ugruntuj swoją pewność, że nie pozwolisz już nikomu na naruszanie twoich granic.
– Nie miej do siebie pretensji, nawet jeśli zdarzało ci się wybuchnąć w reakcji na nadużycia. Manipulującej osobie chodzi właśnie o to, żeby przerzucić na ciebie odpowiedzialność. Obroniłaś się przed przemocą, jesteś silna i dzielna.
– Zadbaj o zdrowe więzi. Spotkaj się z przyjaciółką, bądź w kontakcie ze znajomymi. Spędzaj czas z ludźmi, którzy cię szanują, cenią twoją pracę i lubią cię za to, kim jesteś. Poproś o ich wsparcie i przyjmij je.
– Dbaj o samoregulację: praktykuj uważność i twoją ulubioną formę ruchu, zajmuj się swoimi pasjami i przebywaj często w przyrodzie.
– Jeśli emocje cię przytłaczają, ciągle źle się czujesz i przez dłuższy czas nie możesz wrócić do równowagi, skorzystaj ze wsparcia psychoterapeutycznego".


Wszystkie cytaty pochodzą z książki Ewy Furgał "Autentyczna w spektrum". Polecam.

wtorek, 24 grudnia 2024

Nic się nigdy nie zmieni...

Matka po 2 miesiącach pobytu w DG przyjechała z powrotem tylko po to, żeby mnie straszyć nachodzeniem. Jaki człowiek rezygnuje ze świąt z rodziną, która - jak twierdzi - jest dla niej taka ważna, żeby tylko straszyć przemocą? Dla jakiego człowieka przemoc jest ważniejsza niż wszystko inne

Od wczoraj przysyła mi przemocowe maile i lecą takie teksty:
>>Przeciez musisz w koncu dac soba pokierowac w leczeniu
NIE WIEM CO SIE Z TOBA STALO >> WIEM JEDNO < ZE NIE JESTES SOBA
odbieraj telefon , zacznij rozmawiac
wez taryfe i przyjadz do mnie !!!!
<<

Same wymagania. Absurdalne, niedostosowane do rzeczywistości - bo ona tak chce, więc reszta jest nieważna, drugi człowiek się nie liczy!

Oczywiście tylko gada o swojej pomocy, ale gdyby faktycznie była w niej chęć pomocy, to napisałaby, jak to zorganizowała: kogo mi przyśle, żeby mi pomógł się umyć, ubrać, bezpiecznie ogarnąć wózek, a przede wszystkim, kto mnie wniesie do niej na I piętro bez windy, skoro tego ode mnie wymaga! W żadnym jej mailu nie ma nigdy nic na ten temat. Jej pomoc to jedynie słowa na pokaz. Udawanie, że jej zależy.

Mam już diagnozę od 11 lat i matka tak się właśnie zachowuje. Wszystko jest dla niej ważniejsze niż kontakt ze mną. Gdyby faktycznie chciała tego kontaktu, to już dawno byłaby ze mną na czysto. Wydałaby mi spadek po tacie, spłaciłaby mnie (ma z czego), żeby mnie UWOLNIĆ od zależności finansowej. Ale nie, nigdy tego nie zrobi, przecież właśnie na tym jej zależy, żeby miała nade mną władzę. Finansową - bo tylko taką może.

Tylko że ja wolę umrzeć, niż jej na to pozwolić.

Nie może wydać mi spadku, bo nie poświęciłaby swoich pieniędzy, żeby płacić mi alimenty. Teraz udaje wspaniałą matkę płacącą z własnej woli, a w rzeczywistości płaci mi je z mojego własnego spadku. Pobiera też 100% emerytury po tacie, mimo że należy jej się 40%, a mnie 60%, jako córce niepełnosprawnej. Nie otrzymuję tego tylko dlatego, że nie mam wyników badań z dzieciństwa, żeby móc udowodnić, że już wtedy byłam chora. A nie mam ich, bo ma je matka - jeśli ich nie zniszczyła, to nie chce mi ich oddać.

Wykorzystuje fakt, że jestem w takim stanie, zdrowia i finansowym, że nie mogę z nią walczyć w sądzie. Ani w żaden inny sposób.

Gdyby jej zależało na mnie, to tego wszystkiego by nie było. Byłaby uczciwa. Stanęłaby na rzęsach, żeby mnie przeprosić i uniezależnić od siebie.

Nigdy tego nie zrobi. Bo zależy jej wyłącznie na przemocy i władzy. Żadna rodzina, żadna miłość, bliskość. To jest dla niej nieważne. Jestem pionkiem, którym ona chce rządzić w każdej dziedzinie mojego życia. I nigdy nie popuści. Nigdy.

Nie warto czekać.


Jak się teraz czujecie, Wy, którzy jej donosicie?

niedziela, 29 stycznia 2023

10 rzeczy, które robią TOKSYCZNI RODZICE

2:48 - 1 Nie kochają lub nie okazują miłości 
6:15 - 2 Nie słuchają swojego dziecka 
9:22 - 3 Umniejszają problemom dzieci 
12:58 - 4 Są zazdrośni o dzieci 1
6:04 - 5 Nie szanuje granic 
20:12 - 6 Nieprzewidywalność i chaotyczność w życiu 
22:38 - 7 Żąda specjalnego traktowania 
25:44 - 8 Parentyfikują swoje dzieci 
28:52 - 9 Nie wspierają dążeń 
32:20 - 10 Transfer przemocy i naruszanie cielesności

czwartek, 9 czerwca 2022

10 oznak PRZEMOCY PSYCHICZNEJ



1. Wywoływanie wstydu
2. Granie roli ofiary/ odwracanie kota ogonem
3. Długofalowość
4. Pogrążanie
5. Przemoc niewerbalna
6. Huśtawka emocjonalna
7. Przemoc na oczach innych
8. Dwie twarze
9. Przemoc symboliczna
10. Zachowania bierno-agresywne

To techniki mojej matki - poza pkt. 7, bo o to jej chodzi, żeby przemoc stosować jedynie wobec mnie, a innym pokazywać, jaką jest wspaniałą matką niewdzięcznej córki.

środa, 13 kwietnia 2022

13 KWIETNIA 2022

"Jest tylko jedna relacja, w której nie musimy dbać o atrakcyjność dla drugiego człowieka – relacja z rodzicami. W każdym razie taka powinna być. Jeżeli jednak 181
w relacji z rodzicami musieliśmy zabiegać o uwagę, bę-
dziemy jej rozpaczliwie szukać w wersji bezwarunkowej u innych ludzi. Ale niestety – znalezienie jej u nich jest niemożliwe. W takim przypadku albo sami staniemy się toksyczni, albo będziemy wabić do siebie toksycznych ludzi, albo jedno i drugie.
Pewna dziewczynka, która miała w życiu wielkiego pecha i na swej drodze spotkała zbyt wielu ludzkich drapieżników, jak to zazwyczaj bywa – została oddelegowa-na do roli bycia problemem. Zwiedziła dużo gabinetów różnych specjalistów, którzy wymyślali jej kolejne diagnozy i terapie. Widzieli w niej różne rzeczy, ale nikt nie zauważył, że ta nastolatka, z doświadczeniem wystarczającym do obdzielenia armii dorosłych, zwyczajnie cierpi.
Gdy ten dzieciak trafił do mnie, tłumaczyłam mu, że robi różne rzeczy, przez które jest wożony od specjalisty do specjalisty, bo ktoś kiedyś zrobił mu krzywdę. Dziewczynka patrzyła na mnie nieufnie, oczami pełnymi łez.
W którymś momencie powiedziała: „Cały czas słyszę, że przecież to są wydarzenia z przeszłości, że mam o nich zapomnieć, że życie płynie dalej. A ja się czuję jak kartka papieru, którą ktoś wiele razy miął i szarpał. A potem napisał na niej >przepraszam< tylko po to, żeby znów miąć i szarpać”. Zapytałam, co można zrobić, żeby ta kartka nie była w tak opłakanym stanie. Dziewczyna zamyśliła się na chwilę i odpowiedziała bardzo cichym szeptem:
„Głaskać. Od głaskania ta kartka będzie robiła się bardziej wyprostowana”.
Joanna Ławicka


A najgorzej kiedy te wydarzenia nie są "wydarzeniami z przeszłości", tylko są przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Kiedy nigdy nie ustają. Kiedy przemocowiec odmawia zaprzestania stosowania przemocy. Kiedy stosuje ją dzień po dniu przez 45 lat.

wtorek, 12 kwietnia 2022

12 KWIETNIA 2022

Lista Joanny Ławickiej, która pomaga rozpoznawać osoby przemocowe wokół nas. Takie osoby, których należy unikać, a najlepiej zerwać kontakty.

Lista główna

1) osoba deprecjonuje cię na każdym kroku; 

2) osoba zupełnie inaczej zachowuje się w towarzystwie innych ludzi, a inaczej w relacji prywatnej; 

3) osoba ustawicznie doszukuje się błędów w twoim zachowaniu i postępowaniu;

4) osoba krytykuje wszystko, co jest dla ciebie ważne; 

5) osoba próbuje włączać się we wszystkie aspekty two-jego życia, dąży do jak największego zespolenia, tłumacząc się tym, jak bardzo jesteś dla tej osoby ważnym człowiekiem;

6) osoba domaga się relacjonowania każdej czynności, w której nie bierze udziału, próbuje karać cię za robie-nie czegokolwiek bez niej;

7) osoba deprecjonuje ludzi dla ciebie ważnych, mówi, że na ciebie nie zasługują, wyśmiewa ich i wytyka im każdą nieidealność;

8) osoba reaguje agresją, szantażem emocjonalnym lub postawą skrzywdzonego, opuszczonego dziecka, kiedy masz inne zdanie niż ona.


Lista pomocnicza

1) osoba decyduje za ciebie o różnych sprawach, nie biorąc pod uwagę twojej opinii;

2) osoba obdarowuje cię ponad sens i wszelką miarę; 

3) osoba zawsze i we wszystkim oczekuje bezwzględnej wzajemności;

4) osoba przekonuje cię, że jest jedynym gwarantem two-jego bezpieczeństwa, sugerując ci, że wszyscy dookoła są przeciwko tobie i waszej idealnej relacji; 

5) osoba sprawia, że często masz poczucie winy; 

6) osoba naprzemiennie idealizuje cię i deprecjonuje; 

7) osoba przy każdej nadarzającej się okazji wraca do wcześniejszych nieporozumień;

8) osoba podkreśla swoją wyjątkowość i brak zrozumienia dla siebie ze strony innych ludzi;

9) osoba nie znosi, gdy przerywasz jej wypowiedź, i zawsze w takich sytuacjach reaguje wyraźną złością.


Pogrubienia - dotyczą zachowań mojej matki.


"Moją listę kontrolną ( checklist), która chroni mnie przed niebezpiecznymi ludźmi, podzieliłam na dwie czę-

ści. Używam jej niezbyt często, ale uważnie. Jeżeli identyfikuję dwie cechy z listy głównej – uciekam. Natychmiast 185

i bezwarunkowo dystansuję się na wszystkie możliwe sposoby. Tak samo, jeżeli identyfikuję jedną cechę z listy głównej i więcej niż dwie z listy pomocniczej. Jeżeli wi-dzę tylko jedną z listy głównej albo więcej niż dwie z listy pomocniczej – robię się bardzo czujna, uważam i dbam o to, by nie zbliżyć się do takiej osoby zanadto.

Ta metoda sprawdza się doskonale, a z braku toksycznych ludzi we własnym otoczeniu płynie wiele korzyści: rozwijamy się, nie marnujemy czasu i energii na wam-piry energetyczne, uczymy się dbać o siebie i bliskich…

Drogą doświadczeń doszłam do punktu, w którym odkryłam, że nie chcę już nigdy dawać swojego czasu i uwagi ludziom przemocowym w sposób inny, niż w relacji terapeutycznej. Wokół mnie jest dużo wartościowych osób, dla których brakuje mi czasu i sił, jeżeli zajmuję się przetrwaniem w relacjach szkodliwych i wyniszczających. Eliminując je ze swojego życia, można też odkryć, że ludzie są ciekawi ot tak, po prostu. Mają swoje pasje i umiejętności, można się od nich uczyć wielu rzeczy.

Zdrowe, bezpieczne relacje nie błyszczą fajerwerkami.

Nie wybuchają korkami szampana. Są spokojne, pozwa-lają na bycie sobą i dają radość, ale nie euforię. Możesz zrzucić swoje jarzmo, możesz nie dać się nigdy w nie za-kuć, możesz też pomóc sobie i wyjść ze spektrum przemocy, jeżeli sam/sama zidentyfikujesz cechy zagrażające u siebie".


poniedziałek, 11 kwietnia 2022

PONIEDZIAŁEK, 11 KWIETNIA 2022

"Bo osoby w spektrum autyzmu, tak samo jak wszyscy ludzie na świecie, chcą dzielić swoje pasje z innymi.
Tymczasem w kryteriach diagnostycznych czytamy, że
„dziecko nie przejawia chęci dzielenia się swoimi sukcesami, osiągnięciami i zainteresowaniami”. Tak jest, tak się dzieje, kiedy nikt w otoczeniu nie zwraca uwagi na to, co faktycznie jest źródłem zachwytu dla dziecka. Co gorsza, jeżeli podejmiemy próbę odseparowania dziecka od jego pasji, z pewnością nauczymy je, że jako gatunek ludzki jesteśmy podli, źli, gotowi odebrać wszystko, co ważne.
Wreszcie – że jesteśmy zagrażający i niebezpieczni. Wtedy trudno oczekiwać od młodego człowieka żyjącego w lęku, że będzie chciał dzielić się swoimi sukcesami i osiągnięciami z kimkolwiek".
Joanna Ławicka "Jarzmo"


To opis działania mojej matki. Gary, sprzątanie, pranie - zawsze były ważniejsze niż ja. Zawsze.
I tak jest nadal. Matkę interesuje tylko, żebym przestała prowadzić blog o eds i o jej przemocy - wypisuje mi o tym w co trzecim mailu. Od lat nie przyszło jej do głowy, żeby zostawić mi choć jeden pozytywny komentarz na blogu o scrapowaniu.


"Nigdy, ale to nigdy przemoc nie jest miłością".
Joanna Ławicka


Marzy mi się świat, w którym ludzie odwracają się na pięcie od drapieżnika zdolnego mówić „kocham cię”, „troszczę się o ciebie” i ranić do cna w tej samej chwili – niezależnie od funkcji, jaką ten drapież- nik pełni. Nie można kochać i niszczyć. Jeżeli nie umiesz nad sobą panować, jeżeli twoje emocje cię pożerają, jeżeli wciąż i wciąż czujesz głód drugiego człowieka i musisz go osaczać, kontrolować, urabiać na własny obraz i podobieństwo – udaj się po pomoc.
Joanna Ławicka


środa, 30 czerwca 2021

ŚRODA, 30 CZERWCA 2021

Matka mnie wyrwała ze snu w środku nocy, kiedy ma pewność, że jestem przed lekami i nie mogę nawet ustać z bólu. Stoi pod drzwiami i szarpie klamkę od jakichś 15 minut. Z rozpędu otworzyłam drzwi, bo spodziewałam się sąsiada, a tu...

Wydziera się, że ona mi pomoże do endokrynologa jechać - jakbym endokrynologa potrzebowała! Bo przecież do lekarzy, których faktycznie potrzebuję, mi nie pomoże jechać. Bo przecież ona może mi wymyślać choroby, których nie mam, i to jest OK, ale jeśli jakąś mam faktycznie zdiagnozowaną, to "wymyślam sobie", bo ona "urodziła zdrową córkę". 

I jak zwykle nie wie, o co mi chodzi z tą przemocą. To ja "źle rozumiem jej intencje"! Jakby w przemocy chodziło o intencje, a nie faktyczne działania!

Mało tego, nachodzi mnie bez maseczki!

Spowodowała silny atak lęku, gwałtowne podniesienie pulsu grożące pęknięciem serca i wyłączenie mnie z życia na kilka dni. 


poniedziałek, 3 maja 2021

PONIEDZIAŁEK, 3 MAJA 2021

"Przemocą może być milczenie, nieobecność lub powiedzenie: rób, co uważasz. Pióro, którym pisze się przemoc, może mieć różną grubość. Atrament bywa sekretny, gołym okiem niewidoczny.
Mógłby ktoś powiedzieć: "Ja to robię w samoobronie, jestem atakowany, więc muszę się bronić". I torturował wyłącznie werbalnie, spokojnie, metodycznie, bez używania wulgaryzmów".
Prof. Bogdan de Barbaro




"URODZIŁAM ZDROWĄ CÓRKĘ".

niedziela, 14 marca 2021

NIEDZIELA, 14 MARCA 2021

O, to jak moja matka. "Urodziłam cię zdrową!", "Ruch na świeżym powietrzu, a nie leki!", "Na zdjęciach się uśmiechasz, więc nie miałaś żadnej depresji w dzieciństwie". Itd.



piątek, 4 grudnia 2020

Brak empatii u matki

 


Matka robi każdą z tych rzeczy, absolutnie każdą! Jakie to wyrachowane! Nie da się już tego wytłumaczyć tym, że "nie wiedziałam". :/


poniedziałek, 26 października 2020

10 Signs Your Parents Are Making You Depressed


Matka prezentuje wszystko poza chorobą psychiczną. Narcyzm/psychopatia to nie są choroby, tylko zaburzenia, i żadne nie zwalnia z odpowiedzialności karnej!

poniedziałek, 7 września 2020

8 Things Narcissists Are Secretly Afraid Of





Z tego wynika, że należy ujawniać, upubliczniać ich przemoc i zawstydzać ich publicznie! Niech się wstydzą swojego zachowania i przemocy, którą stosują!